Polecam obszerny i dobrze napisany artykuł z Wysokich Obcasów na temat zmian, jakie w diagnostyce chorób i zaburzeń psychicznych przyniosła nowa, jedenasta wersja ICD (International Classification of Diseases). Warto rozumieć, że diagnozowanie wynika ze sposobu myślenia i rozumienia ludzkich problemów, a poszczególne „choroby” to jedynie pewien kod, pojęcia, które odzwierciedlają aktualny stan wiedzy.
Podobne wpisy
Psychoterapia
Psychoterapia? – Trochę poezji, trochę medycyny, robimy z tego kulki i rzucamy nimi w ludzi.
Puls, bit i inne rytmy
Życie to pulsowanie. Pulsujemy pomiędzy wdechem i wydechem, skurczem i rozkurczem, napięciem i rozluźnieniem, wychodzeniem do świata i wchodzeniem w głąb siebie, entuzjazmem i zmęczeniem, czuwaniem i snem. Można porzucić myśl, że któryś z tych stanów jest właściwszy, po prostu moją pulsować, wirować, czy jak to sobie wyobrazimy, przechodzić jeden…
Od percepcji ekologicznej do enaktywnego poznania: ciąg myślowy od Gibsona do 4E i świadomości ucieleśnionej
James J. Gibson, amerykański psycholog z Uniwersytetu Cornella, już w połowie XX wieku odrzucił klasyczne ujęcie percepcji jako biernego odbioru bodźców. W jego ekologicznej teorii percepcji człowiek nie „przetwarza” informacji o świecie, lecz bezpośrednio dostrzega możliwości działania, jakie oferuje otoczenie – tzw. affordances. Świat nie jest zbiorem danych, lecz środowiskiem…
Dobrze trafiłeś – wizyta u psychoterapeuty to nie wstyd
To jest artykuł powitalny z 2010 roku. Jest na tyle fajny, że go tu zachowam. Nazywam się Mikołaj Król i prowadzę psychoterapię w Poznaniu. Jestem psychologiem, psychoterapeutą i terapeutą uzależnień. Psychoterapia to moja profesja od 2000 roku. Oferuję terapię indywidualną i par. Zajmuję się leczeniem nerwic, depresji, lęków, uzależnień, pomocą…
Mgła
Mówimy „błądzić, jak dziecko we mgle”. Jest taki termin, określający jeden ze sposobów przystosowania do życia w rodzinie dysfunkcyjnej (np. zmagającej się z alkoholizmem). Dziecko we mgle otula się mechanizmami obronnymi jak miękką chmurką – nie wszystko do niego dociera, bywa zdezorientowane, zagubione, nieobecne, zagapia się i chodzi w kółko…
Sen
Freud mówił, że sny to królewska droga do nieświadomości. Czy to znaczy, że trzeba je zbierać i opowiadać na terapii? Na pewno można, na pewno warto. Otwierają przestrzeń do rozmowy o emocjach, kpią z logiki i opowiadają o nas więcej niż rozumiemy. Lubię ten sposób patrzenia na sen, w którym…
